Od 1980 roku nasze biuro nieruchomości regularnie otrzymuje listy i e-maile z propozycjami rozmaitych nagród, w których zawsze pojawiają się słowa takie jak PRESTIGE, PREMIUM, TOP, EXCELLENCE lub LUXURY.
Są to nagrody przyznawane przez rzekomo prestiżowe magazyny, firmy lub organizacje. Zazwyczaj proszą o przesłanie danych i zdjęć naszej firmy. Nigdy tego nie robimy.
Pomimo że nigdy nie wysyłaliśmy naszych danych ani nie zgłaszaliśmy się do żadnych konkursów, po kilku dniach lub tygodniach otrzymujemy wiadomość, że ZDOBYLIŚMY NAGRODĘ, która rzekomo wyróżnia nas jako „The Best Real Estate Agency in Costa Blanca”, „Top 10 Property Brokers in Spain”, „Best Luxury Real Estate Company 2023” lub podobnie brzmiący tytuł, zawsze zawierający efektowne słowa takie jak Luxury, Premium, Prestige, Exclusive itd.
Początkowo byliśmy zaskoczeni taką ilością nagród — nie dlatego, że uważaliśmy, że na nie nie zasługujemy, ale dlatego, że nigdy nie składaliśmy żadnych wniosków. Firmy przyznające te nagrody zdobywają dane z katalogów branżowych lub naszej strony internetowej.
Oczywiście te nagrody nie wiążą się z żadnymi nagrodami pieniężnymi, wakacjami na Karaibach czy zegarkiem Rolex, a jedynie z publikacją nazwy firmy na stronie internetowej lub w magazynie.
Każda firma, która wyrazi zainteresowanie lub prześle swoje dane (a czasem nawet bez tego, jak w naszym przypadku), otrzyma wiadomość informującą, że wygrała nagrodę typu „Prestige Award” lub podobną.
Firmy te rozdają nagrody w różnych sektorach gospodarki (budownictwo, perfumeria, stomatologia, gastronomia itd.) i w różnych krajach oraz w wielu kategoriach (najlepszy marketing, strona internetowa, biuro itd.). Przykłady takich organizacji:
Istnieją też firmy „specjalizujące się” w branży nieruchomości. Wystarczy szybkie wyszukiwanie w Google, aby znaleźć długą listę takich organizacji:
- INTERNATIONAL PROPERTY AWARDS
- WORLD REAL ESTATE EXCELLENCE AWARDS
Model biznesowy tych firm polega na publikacji listy setek lub tysięcy firm jako zwycięzców i próbie sprzedaży publikacji sponsorowanego artykułu (często pisanego przez samą „nagrodzoną” firmę), certyfikatu, statuetki lub tabliczki z metakrylanu z nazwą firmy i informacją o przyznanej nagrodzie.
Nie jest rzadkością, że kilkadziesiąt lub nawet kilkaset firm z tej samej branży i regionu zdobywa tę samą nagrodę w tej samej kategorii.
Czy to OSZUSTWO? Z prawnego punktu widzenia — nie, ponieważ firmy te zwykle już na początku informują o cenniku swoich „usług”, np. publikacji artykułu lub sprzedaży dyplomów i statuetek.
ALE… jest to oszustwo i manipulacja, zarówno wobec firm, jak i ich klientów. Praktycznie żadna z tych nagród nie opiera się na jakiejkolwiek rzeczywistej ocenie — nie ma żadnego jury ani procesu selekcji, a jedną i tę samą nagrodę może otrzymać kilkadziesiąt firm.
Mimo to wiele firm (nie tylko z branży nieruchomości) chętnie płaci za takie „nagrody”, wierząc, że podnoszą one ich prestiż lub wiarygodność wobec klientów — zwłaszcza tych mniej doświadczonych lub naiwnych. I być może to rzeczywiście działa — w niektórych sektorach lub w kontaktach z niewyrobionymi klientami.
Na szczęście nasza firma nigdy nie dała się nabrać i nigdy nie próbowała nikogo wprowadzać w błąd. Nigdy nie zgłaszaliśmy się do żadnej z tych nagród i jeśli nasze imię pojawia się w jakimkolwiek zestawieniu — to znaczy, że ktoś wpisał nas tam bez naszej wiedzy i zgody.
Byłoby nam wstyd, gdyby nasi klienci poczuli się oszukani lub pomyśleli, że uważamy ich za naiwnych. Jeśli więc zauważysz naszą nazwę na jednej z takich list — prosimy, daj nam znać. Podejmiemy odpowiednie kroki, aby ją usunąć.